Migawki historyczne z Chicago
Historia Miasta
W 1673 roku po raz pierwszy odkryli to miejsce dwaj europejczycy: misjonarz - Jacques Marquette i podróznik - Louis
Jolliet.
W 1779 roku osiedlil sie tutaj pierwszy mieszkaniec przyszłego miasta, murzyn - Jean Babtiste Point du Sable. Pochodził on z
Sainte-Domingue (Haiti). Wybudował sobie dom nad rzeka i ożenił sie z lokalną indianką. Jean Babtiste Point du Sable był pierwszy pod kilkoma innymi względami. On to zawarł pierwsze małżeństwo w
okolicy, zainicjował pierwsze wybory, a nawet pierwszy sąd. Ponieważ był on
katolikiem, katolicyzm uznaje się za pierwszą religię obecną w Chicago.
|
|
|
Widok miasta oraz domu Jean Babtiste Point du
Sable.
|
Chicago założone zostało 4
Marca, 1837 roku.
Miasto to jest położone w centralnej części Stanów Zjednoczonych, na południowo-zachodnim brzegu jeziora Michigan. Mówi się o nim Wietrzne Miasto ze względu na prawie bezustanny wiatr wiejący od strony
jeziora. Na okolice miasta mówi się "Chicagoland".
Sama nazwa miasta Chicago, prawdopodobnie pochodzi od slow indianskich "Checagou"
lub "Eschikagou". Sam wyraz "Checagou" znaczyl dla
Indian wodz / szef. Wyraz "Eschikagou" znaczyl smierdzace miejsce, a w
tym czasie byly tutaj duze plantacje cebuli.
|

|
|
Widok miasta - Indianie plynacy po jeziorze Michigan, 1831r.
|
Chicago choc ma krótką biografię, doznało już okresów świetności i
upadku, przeżyło momenty wzniosłe i tragedie. Jedna z najwiekszych tragedii
byl pozar.
W nocy z 7 na 8 października, 1871 roku, kilka minut po godzinie 9:00 wieczorem, w oborze za domem państwa
O'Leary, którzy mieszkali pod adresem 13 DeKoven Street wybuchł straszny
pożar.
Ogień szybko przerzucał sie na północ oraz wschód. Drewniane domy, sklepy oraz fabryki i zakłady były szybko pożerane
przez ogień.
|

|
|
Pozar miasta - Pozar.
|
Nawet strażacy nie byli w stanie uporać się z ogniem, aż dopiero po dwóch dniach zaczął padać deszcz.
10 października 1871 roku ogień zgasł pozostawiając doszczętnie spalone miasto.
Około 300 osob poniosło smierc w płomieniach, z ktorych spalilo sie okolo 50
polskich rodzin. Az 100,000 ludzi zostało pozbawionych dachu nad głowa, a wartość zniszczeń oszacowano
na około 200 milionów dolarów. Po wiekszosci chicagowskich domów i fabryk zostały tylko
gruzy.
|

|
|
Widok miasta
dn.10 pazdz. 1871r. patrzac na polnocny-zachod od ul. Congress i Wabash
|
Pożar ten był największą katastrofą
w dziewiętnastym wieku i jest pamiętany i poruszany jako największe wydarzenie w historii miasta Chicago.
Do dziś nie wiadomo dokładnie w jakich okolicznościach to się stało, ale prawdopodobnie za wybuch pożaru była odpowiedzialna krowa państwa O'Leary.
|

|
|
Widok miasta - tuz po pozarze
"Great Fire Chicago"
|
W tym czasie mieszkalo tutaj okolo
500 polskich rodzin. Naoczny swiadek Ks. Wincenty Barzynski nt. tego pozaru napisal:
"procz Sodomy, Gomory i zburzenia Jerozolimy swiat cos podobnego nie
widzial. Bogu dziekujemy, ze nas wybawil od tej strasznej kary sodomskiej -
tylko 50 familij polskich zgorzalo". General Kajsiewicz, takze naoczny
swiadek pozaru, tak go w "Listach" opisal: "Gesi zachowaly Rzym
-- krowa zgubila Chicago. Chlopak czeski doil krowe w oborze pelnej trasek.
Krowa krecac sie przewrocila lampe i zapalily sie wory. Drewniane domki czeskie
rychlo zgorzaly. Wiatr sie zmienil o pol do 10 i popedzil plomienie ku rzece i
przeniosl je na rzeke do bogatej strony miasta miedzy dwoma ramionami rzeki i
jeziorem".
|

|
|
Widok miasta - tuz po pozarze
"Great Fire Chicago"
|
Miejsce to rozwija i rozwijało się szybciej jak inne miasta ze względu na jego położenie, gdyż leży ono na południowo-zachodnim brzegu jeziora Michigan w ujsciu rzeki Chicago, poprzez która ma połączenie kanałami z odleglymi portami Zatoki Meksykańskiej. Olbrzymie
stacje kolejowe, byly polaczeniem ladowym.
|

|
|
Widok duzej stacji kolejowej w
miescie, 1860r.
|
Chicago jest jednym z najwiekszych miast w USA. Wedlug danych statystycznych z 2000 roku, mieszkalo tutaj
okolo 2,896,016 Polakow / Amerykanow Polskiego pochodzenia.
|

|
|
Widok downtown Chicago, 2000r.
|
Wedlug historycznych ksiag i dokumentow,
pierwszym Polakiem, ktory przyjechal do Chicago w 1837 r., byl kapitan John
Napieralski. Znana rodzina Sadowski / Sadowsky byla juz w Ameryce od roku
1710, a w stanie Illinois jeden z synow, Jozef wedle listu J.J. Green'a z roku
1842 do "The American Pioneer", mieszkal w stanie Illinois, w powiecie
Vermilion o kilka mil od Danville. Byl wiec on pierwszym znanym osadnikiem
polskim w Illinois. A od roku 1850 bylo w naszym stanie Illinois az: 85
kosciolow polskich, 190 ksiezy polskich, 78 szkol polskich, 1,150 siostr
polskich, 65,000 dzieci w szkolach polskich. Urzedowo bylo tutaj 173,007
Polakow.
Liczebnosc Poloni wedlug
statystyki "Census":
1860 r. - około 109 osób
1903 r. - około 250,000
2000 r. - około 950,000 w metropolii Chicago, 212,000 w mieście Chicago
(dane
są zaniżone ponieważ Polacy nie chcą brać udział w spisie ludnosci
"Census").
Polecamy:
Galerie Zdjec Chicago
Polonia w Chicago
Polonia w Chicago - Historia
Pozar opisany przez polskich ksiezy
Stare Mapy i Plany Chicago
Zdjecia Panoramiczne Chicago
|